Valerka vs Jurek (part 4)

Autor: borowik ceglastopory, Gatunek: Proza, Dodano: 09 czerwca 2018, 12:20:55

- Jureczek, kochanie, Jureczek, gdzie jesteś? - dobiegło z przeciwległego skraju polany. - Babusia ma dla ciebie niespodziankę. - chłopczyk odrzucił głaz, który wylądował tuż koło Valerki i pobiegł do swojej opiekunki.


- Mam tu dla was po wafelku. - wręczyła słodycz Jurkowi. - Jeden dla ciebie, jeden dla Valerki.


- Nieee. - wrzasnął i wbił się zębami w prawą dłoń krewnej, w której trzymała drugi batonik, przeznaczony dla kuzynki. Babcia zwinnym ruchem drugiej ręki wyciągnęła z kieszeni portmonetkę, otworzyła ją i sobie tylko znanym sposobem wyjęła monetę jednozłotową. Uścisk szczęki Jurka nieco zelżał, spojrzał zahipnotyzowany na pieniążek.


- Łap, Jureczku. - kobieta odrzuciła bilon w wysoką trawę. Chłopczyk ruszył z impetem w jego stronę. W czasie gdy przeszukiwał zarośla, starsza pani oswobodziła Valerkę z więzów.


Jureczku, skarbie, pamiętaj, bądź bardzo miły dla kuzynki i nie sprawiał jej przykrości. - kontynuowała po chwili, jednocześnie wymownie eksponując portmonetkę. - chłopiec spokorniał i przenikliwie spoglądał na małą torebeczkę, pełną świecących, metalowych krążków.


- Oczywiście, babciu – odpowiedział. - Będziemy grzecznie się bawić. Właśnie chciałem zabrać Valerkę łódką na jezioro.


- Pięknie, tylko nie odpływajcie daleko od brzegu. - odrzekła i poszła opatrzyć zakrwawioną od zębów wnuczka dłoń. - Och, jaki cudowny ten mój mały brzdąc – dodała w myślach.


Valerka zdążyła otrząsnąć się po poprzedniej zabawie i z niecierpliwością oczekiwała na wodną eskapadę. - Jaki ten Jurek romantyczny jest - ucieszyła się w myślach – Może chce się oświadczyć? - rozmarzyła się.


W tym czasie Jurek z ogromnym trudem ładował na łódkę wielki głaz, którym wcześniej chciał zmiażdżyć kuzynkę. Do środka wrzucił też sznurek. - Hihihihi, hihihihi – pochrząkiwał.

Komentarze (55)

  • schlebia mi to, wiesz?:)

  • a widzisz. a nie byłem pewny, czy warto dalej pisać. skoro jednak obu bohaterom się podoba, znaczy, że warto kontynuować. :)

  • gdy przyjdę do jego babci i pomogę zrobić pierożki z truskawkami, ucieszy się może, lubi słodkości:)

  • tak, słodki łobuziak też jakąś niespodziankę na pewno przyszykuje :)

  • tak, o najwspanialszych bohaterach piszesz, jakich można wymarzyć:)

  • dokładnie, też tak uważam. :)

  • O, a tutaj głupkowata ze smrodliwym sobie gaworzą.

  • Jurek, ty wstrętna cioto.

  • Od 14 57 czekałeś, warowałeś, wypatrywałeś, kiedy w końcu pan zechce splunąć w twoim kierunku? Kochany grzybek! A teraz odmeldować się i płodzić ciąg dalszy!

  • Jurek, ty wstrętna cioto.

  • Dobra, dobra, grzybku, wiesz jak masz działać. Powtórz bojowe zawołanie, i do roboty. Twórz, miażdż, hihihihihiiii!

  • Jurek, ty wstrętna cioto. nadstaw się Artomiukowi.

  • Hihihi, nerwusie grzybkowi puściły!
    Grzybek, daj głos!

  • Widzisz jak przycichłeś, grzybku? Łatwy jesteś w tresurze, pojętny.

  • hehe Jurek. a ty dalej te swoje kocopoły wciskasz. ciągle te same bzdurki co zawsze. przyznam uczciwie, że odkąd wyszło na jaw, że jesteś pederastą, zacząłem się tobą brzydzić i myślałem, że może jakoś się ode mnie odczepisz. ale ty jeszcze bardziej się przytulać próbujesz.

  • i co Jurek? wystrzelałeś się już ze swego repertuaru? miażdżenie, tresura, i inne głodne kawałki. jesteś przewidywalny, jak Kevin sam w Domu w Polsacie na święta. nie masz nic świeżego?

  • No i się grzybek rozchlipał. Ziew.

  • Jurek, to nie jest świeża odzywka. rozumiem, że jesteś zmęczony po dzisiejszym marszu równości, jest już późno i musisz jeszcze Artomiuka obsłużyć. ale mimo to wykaż się, zabłyśnij. pokaż, jakim jesteś bezwzględnym hejterem, za jakiego się uważasz.

  • Alez zalosna, przewidywalna mantra. Ziew.

  • hohoho, a jeszcze przed chwilą zgrywałeś chojraka. słabniesz. gdzie się podział ten niezniszczalny Jureczek? ogon zaczynasz podkulać. znowu dasz drapaka?

  • Plodz, miazdz. Zieeeeew.

  • ledwo pochrząkujesz Jureczku. co się dzieje miszczu? brakuje pomysłów?

  • ledwo postekujesz, grzybku. inwencja szwankuje?

  • ziewasz i ziewasz. śpiący się wydajesz. może się już połóż. jutro będziesz znowu rześki. przegonisz wszystkich użytkowników internetu. bo dziś już nic sam nie potrafisz wymyślić. niech ci przyśni, że miażdżysz cały świat.

  • oj, jak marniutko. Zieeeew, zaiste.

  • łojojoj, już ci jedno oko opadło. przyłóż lepiej głowę do poduszki. jutro mnie zniszczysz.

  • lojojoj, jurto moze przeczytam twoj dzisiejszy gniot. Kto wie, moze bedzie sie z czego posmiac?

  • tak, Jureczku. jutro będziesz czytał, śmiał się i miażdżył.

  • a ty skowyczal jak zwykle

  • tak Jureczku. będziesz niszczył i wszyscy będą się bać, bo taki jesteś potężny i przebiegły.

  • bedziesz stekal w wysilkach i skomlal, bo taki jestes nieporadny i potulny

  • ale to dopiero jutro Jureczku, bo dzisiaj już jesteś zmęczony i bredzisz od rzeczy.

  • ty i bez zmeczenia postekujesz bezradnie

  • o znowu atakujesz. hoho. coś się znowu tak nagrzał? żeby ci tylko żyłka na czole nie pękła. no, dajesz. co tam masz jeszcze za odzywkę w kołczanie?

  • cos opieszale odpisujesz, grszybku

  • o, siadło tempo ataku. jednak nic nie wymyśliłeś. smutne.

  • (teraz borowik rozpaczliwie nateza rzadkie neurony)

  • Jurek, daj żyć. napisz coś błyskotliwego.

  • grzybek, blysnij

  • powtarzasz po mnie. to już gorzej niż głupkowate.

  • yhy, kto po kim? hihihihi

  • dobranoc, nudziarzu

  • uchodzisz, pasjonacie?

  • hihihi! A tak chcial zmiazdzyc!

  • Jurku!
    powieś się lub chociaż powieś babci bieliznę na strychu, na
    sznurku.

  • Jest! Jest! Zmasowany atak kupy Krasjuka! Teraz to już zmiażdżą!

  • hahahaha Jurek. widzę, że czuwasz na posterunku. spałeś coś mam nadzieję. czy całą noc układałaś nowe, przerażające odzywki? dzisiaj jest twój wielki dzień. atakuj, szarżuj. udowodnij, że jesteś trollem wszechczasów. tylko nie przynudzaj tymi swoimi ciągle odgrzewanymi kotletami.

  • może nie spał przez dziecko:)

  • raczej Artomiuk miażdżył go całą noc. wczoraj była parada równości. mieli coś świętować przyjaciele. :)

  • to jego żona go powiesi.

  • glupkowata ta valerka
    borowik - waruj!

  • wiesz co, o nim już nie pisz. o mnie możesz pisać. :)

  • Jurek, co jest? Miało być nowatorsko, z przytupem. A ty znowu tego odgrzewanego schabowszczaka wyciągnąłeś. obiecałeś, że zmiażdżysz dzisiaj cały internet.

    ja tam nie wiem, w co wy z Artomiukiem za gierki się bawicie. który z was robi za tresera, który za psa. może was to jeszcze kręci, ale na licie to nie wywołuje żadnego wrażenia. postaraj się lepiej.

  • Valerio, nie bądź samolubna.

    bez Jurka seria Valerka vs Jurek traci rację bytu.
    chciałabyć Flipa i Flapa oglądać bez Flapa?

  • czuje z mojej strony zagrożenie:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się